Dlaczego regres?
3/16/20262 min read
Często pytają mnie, dlaczego zajmuję się regresją. Odpowiedź jest bardzo prosta – ponieważ sama przeszłam tę drogę.
W pewnym sensie czuję, że to droga, którą wybrała dla mnie moja dusza. Od zawsze miałam w sobie potrzebę zrozumienia. Szukania źródła. Łączenia kropek. Zobaczenia, dlaczego w naszym życiu rzeczy dzieją się właśnie tak, a nie inaczej. Fascynowało mnie odkrywanie zależności przyczynowo-skutkowych – tego, jak przeszłość wpływa na teraźniejszość.
Już jako dziecko nosiłam w sobie dużo smutku i poczucia straty. Było to o tyle dziwne, że w moim obecnym życiu nie wydarzyło się nic, co mogłoby uzasadniać tak głębokie emocje. A jednak one tam były – ciche, ale bardzo prawdziwe. Życie prowadziło mnie różnymi ścieżkami. Spotykałam różnych ludzi, doświadczałam różnych sytuacji. Aż w końcu pojawił się moment, w którym po raz pierwszy świadomie weszłam w doświadczenie poprzedniego wcielenia. To było coś, czego nie da się opisać ludzkimi słowami.
Pamiętam ten moment bardzo wyraźnie. Był jak klik. Jak nagłe połączenie wielu porozrzucanych fragmentów w jedną całość. Nagle zrozumiałam, że emocje, które nosiłam przez całe życie, strach, ból, lęk przed stratą, nie zaczęły się tutaj. Ich źródło było znacznie głębiej. W innym życiu.
To doświadczenie przyniosło ogromne zrozumienie i ulgę. Kiedy zobaczysz źródło, przestajesz walczyć z samym objawem. Zaczynasz rozumieć, skąd coś w tobie jest i możesz to wreszcie uwolnić. Regresja jest właśnie taką podróżą. Podróżą do źródła.
Wielu z nas czuje w sobie emocje, schematy lub lęki, których nie potrafi wyjaśnić doświadczeniami z obecnego życia. Czasem powtarzamy te same historie w relacjach, czujemy niewytłumaczalny smutek, strach przed utratą, blokady, które pojawiają się „bez powodu”. A jeśli ten powód istnieje – tylko nie pochodzi z tego życia?
Z mojego doświadczenia wynika, że nie jesteśmy tutaj pierwszy raz. I bardzo możliwe, że nie ostatni. To nie jest nasze pierwsze rodeo na tym padoku zwanym Ziemią. Każde wcielenie niesie doświadczenia, lekcje i historie. Niektóre z nich zostawiają w nas ślady. Regresja pozwala do nich dotrzeć – zobaczyć je, zrozumieć i puścić dalej.
Piszę te słowa z intencją, żeby trafiły do osób, które czują w sobie podobne pytania. Do tych, którzy od dawna mają wrażenie, że w ich historii jest coś więcej.
Może czytasz to i czujesz, że coś w tobie rezonuje. Może twoja dusza również szuka odpowiedzi. Może twoje serce próbuje połączyć swoje własne kropki.
A może… już kiedyś się spotkaliśmy.


